Plan sześcioletni

Polityka partii komunistycznej wiązała się z przeświadczeniem o potrzebie dynamicznej industrializacji kraju. To zaś nieuchronnie prowadziło do przemian społecznych, wywyższenia osób pracujących fizycznie, zmian w samej mentalności ludzkiej. System ten jednak obarczony był wadą, szybko okazało się, że prowadzi do częstych kryzysów i sprzeciwu społecznego.
Awatar użytkownika
Warka
Posty: 1577
Rejestracja: 16 paź 2010, 03:38

Plan sześcioletni

Post autor: Warka » 10 sty 2011, 20:39

Podstawowe kierunki rozwoju Polski w latach 1950-1955 nakreślił Kongres Zjednoczeniowy PZPR w grudniu 1948 r., uchwalając wytyczne planu sześcioletniego.
Plan 6-letni miał być programem działalności partii i całego narodu w latach 1950-1955, programem nie tylko gospodarczym, ale także ideologicznym, politycznym i społeczno ustrojowym. Był on skonkretyzowaną i ujętą w ściśle określone ramy polityką PZPR i wytyczną jej działalności. W rezultacie wykonania planu 6-letniego Polska z państwa zacofanego, słabo rozwiniętego przekształcić się miała w kraj uprzemysłowiony, o wysokiej kulturze ogólnej i technicznej, o nowoczesnej strukturze gospodarczej. Nastąpić miały w Polsce zasadnicze przesunięcia i zmiany w układzie stosunków społeczno-ustrojowych i produkcyjnych. Wzrosnąć miała liczebnie klasa robotnicza, jej rola i ciężar gatunkowy, poważnie rozszerzyć kadra inteligencji, zwłaszcza technicznej. Zapoczątkowana miała być socjalistyczna
null
przebudowa wsi.
Uchwalone na kongresie wytyczne stwierdzały, że Polska „w oparciu o ścisłe stosunki, wzajemna pomoc oraz współpracę z ZSRR i krajami demokracji ludowej, uwzględniają dokonane osiągnięcia i przemiany w gospodarce kraju, może postawić przed sobą nowe i śmiałe zadania”, przejść „od odbudowy do rozbudowy gospodarczej i przebudowy społecznej, do zbudowania podstaw ustroju socjalistycznego”.
Ostatecznie względnie ostrożne wytyczne planu 6-letniego, ustalone na Kongresie Zjednoczeniowym, zmienione zostały przez V Plenum KC PZPR w lipcu 1950 r. Produkcja przemysłu socjalistycznego miała, zgodnie z projektami planu zatwierdzonymi przez plenum, wzrosnąć o 158,3% (poprzednio o 85-95%), produkcja rolna o 63% w stosunku do przewidywanej w 1949 r., a w stosunku do faktycznego, bardzo dobrego urodzaju w tym roku o 50%.
Projekt planu przewidywał znacznie szybszy rozwój produkcji środków produkcji aniżeli produkcji środków spożycia. O ile w 1949 r. udział produkcji środków wytwórczości w ogólnej produkcji przemysłu wielkiego i średniego wynosił 59,1%, to w 1955 r. miał osiągnąć 63,5%. Wskaźnik wzrostu produkcji maszyn wynieść miał w 1955 r. 364%, przemysłu środków transportowych 271%. Produkcja stali wzrosnąć miała dwukrotnie, do 4,6 mln ton, węgla o 35%, do 100 mln ton. Jednym z istotnych ekenentów wzrostu produkcji miały być: podniesienie wydajności pracy o 60% oraz obniżenie kosztów produkcji co najmniej 17%.
W zakresie rolnictwa plenum ustaliło znacznie szybszy wzrost produkcji zwierzęcej (o 68%) niż produkcji roślinnej (o 39%). Produkcja rolna PGR-ów wzrosnąć miała o 168%, w tym roślinna o 123%, a zwierzęca o 353%. W przeciwieństwie do ostrożnych zamierzeń nakreślonych na Kongresie Zjednoczeniowym w zakresie socjalistycznej przebudowy wsi plenum przewidywało objęcie spółdzielnością produkcyjną poważnej części mało- i średnio- rolnych gospodarstw. Plenum deklarując dalsza wzmożoną pomoc dla mało- i średniorolnych gospodarstw chłopskich postulowało politykę „ograniczania i wypierania, a następnie likwidacji kapitalistów wiejskich jako klasy”.
W projekcie planu 6-letniego ogromne środki przeznaczono na inwestycje, które w 1955 r. miały być wyższe 3,5 razy niż w 1949 r. Z globalnej sumy nakładów inwestycyjnych przypaść miało na przemysł i budownictwo przemysłowe 445,4%, rolnictwo i leśnictwo 11,9%, komunikację i łączność 14,9%, obrót towarowy 4,2%, urządzeni kulturalne i socjalne 8,8%, gospodarkę komunalną i budownictwo mieszkaniowe 11,5%.
Inwestycje na rolnictwo były zbyt małe w stosunku do zadań, jakie przed nim stawiano. Ponadto znaczną ich część przeznaczono na rozwój Państwowych Ośrodków Maszynowych i spółdzielni produkcyjnych. Udział ich w inwestycjach rolnych wzrosnąć miał z 19% w 1950 r. do 53% w 1955 r. Oznaczało to ogromne zmniejszenie pomocy państwa dla indywidualnej gospodarki chłopskiej, obejmującej w tym okresie blisko 90% użytków rolnych.
Mimo bardzo poważnego zwiększenia nakładów inwestycyjnych przewidywano wzrost stopy życiowej ludności o 50-60% poprzez zwiększenie zatrudnienia w sektorze socjalistycznym: z ok. 3 600 tys. Osób w 1949 r. do ok. 5 700 tys. Osób w 1955 r., tj. 0 60% przez podniesienie realnych zarobków robotników i pracowników umysłowych o ok. 40% oraz wzrost spożycia o 90%.
Założenia ustalone na V Plenum stały się podstawą ustawy o planie sześcioletnim, zatwierdzonej z nieznacznymi zmianami na posiedzeniu Sejmu 21 lipca 1950 r.
W realizacji planu 6-latniego możemy wyróżnić trzy podstawowe okresy:
I Obejmuje rok 1950, kiedy to praktycznie nie weszły w życie jeszcze zmiany postulowane przez plenum lipcowe KC PZPR, a o sukcesach decydowały osiągnięcia i znaczne przekroczenie zadań planowanych dla ostatniego okresu planu trzyletniego.

II Obejmuje lata 1951-1953. Nastąpiło wówczas ogromne spiętrzenie wszystkich zadań, znacznie zwiększonych w stosunku do wytyczonych na Kongresie Zjednoczeniowym, a rodzącym się w trakcie realizacji planu trudnościom towarzyszyło wyraźne zaostrzenie się sytuacji międzynarodowej i wewnętrznej.

III Obejmuje ostatnie dwa lata, w których podjęte zostają energiczne wysiłki dla złagodzenia narastających napięć w życiu gospodarczym i społecznym. Wysiłki te, niewspółmiernie do stopniowo pogłębiających się trudności politycznych, nie zdołały zapobiec narastającym tendencjom kryzysowym.

Pierwszy rok planu 6-letniego, 1950 r., zrealizowany został z nadwyżką prawie we wszystkich podstawowych gałęziach gospodarki. Plan produkcji przemysłu socjalistycznego wykonany został w 107,4%, a wartość produkcji przemysłu uspołecznionego wzrosła w porównaniu z 1949 r. o 30,8%. Nie wykonane w pełni zostały natomiast planowane zadania m.in. w wydobyciu węgla brunatnego, produkcji surówki żelaza, kwasu siarkowego, cegły. Również nie w pełni zrealizowano zadania w dziedzinie obniżenia kosztów własnych, a w niektórych ważnych gałęziach przemysłu, jak np. przemyśle węglowym, nastąpił nawet pewien wzrost.
Pierwszy rok planu charakteryzował się ogromnym wzrostem nakładów inwestycyjnych, które zwiększyły się w porównaniu z 1949 r. aż o 38%. W tym właśnie roku zapoczątkowano szereg zasadniczych dla gospodarki narodowej inwestycji, których efekty ujawniły się dopiero po kilku latach. Przekroczone zostały zadania postawione przed rolnictwem. Produkcja globalna rolnictwa wzrosła o 13%, w tym roślinna o ok. 8%, a zwierzęca o ok. 24%. Pogłowie koni zwiększyło się o 8%, bydła rogatego o 2%, trzody chlewnej aż o 33%.
PGR i spółdzielnie produkcyjne obejmowały pod koniec 1950 r. ok.13% całości użytków rolnych. Produkcja globalna PGR wzrosła o 33%, nadal jednak pozostawała na stosunkowo niskim poziomie.
Nastąpił dalszy szybki wzrost zatrudnienia. Liczba pracowników w uspołecznionym sektorze gospodarki narodowej wzrosła o 17%, osiągając 4 753 tys. Osób. Podniosła się wydajność pracy, przeciętnie o 9%, i realne płace pracowników najemnych – przeciętnie o 6%. Nastąpiła istotna poprawa w zaopatrzeniu ludności.
Ogółem w latach 1951-1953 obciążenie dochodu narodowego akumulacją przekroczyło znacznie założenia planu, a w 1953 r. stanowiło niemal górną granicę fizycznych możliwości gospodarki. O ile dochód narodowy przeznaczony do podziału wzrósł w tych latach o ok. 45%, to akumulacja wzrosła o 161%. Tempo wzrostu akumulacji było więc trzy razy szybsze aniżeli tempo wzrostu dochodu narodowego. Natomiast wzrost części dochodu narodowego przeznaczonej na konsumpcję był nieznaczny: w 1953 r. był on wyższy w stosunku do 1951 r. zaledwie o 6,3%. Biorąc pod uwagę przyrost naturalny ludności, a zwłaszcza szybki wzrost liczby zatrudnionych poza rolnictwem, nastąpiło zahamowanie wzrostu stopy życiowej, a w niektórych grupach ludności nawet jej spadek.
Realizacja ostatnich dwóch lat planu 6-letniego odbywała się w warunkach zmniejszania napięcia międzynarodowego. Zmiany te w Polsce ułatwiły dokonanie szeregu posunięć w polityce gospodarczej. Przejawiło się to w latach 1954-1955 przede wszystkim w ustalaniu nakładów inwestycyjnych na poziomie nieco niższym niż w 1953 r. Oznaczało to- wobec znacznego wzrostu dochodu narodowego- zmniejszenie w nim udziału akumulacji, a w związku z tym zwiększenie części przeznaczonej na konsumpcję. Przeciętne roczne tempo wzrostu produkcji przemysłowej zmniejszyło się w porównaniu z okresem 1950-1953 dwukrotnie, osiągając w latach 1954-1955 przeciętnie 11%.
Z zaplanowanych częściowo realizowanych obiektów inwestycyjnych skreślono ponad 200, zakończenie szeregu innych przeniesiono na okres późniejszy. Związane to było zarówno z ograniczeniem nakładów inwestycyjnych, jak również z koniecznością zredukowania ilości jednocześnie budowanych obiektów. Chociaż pociągnięcia te były konieczne i w zasadzie słuszne, spowodowały pewne skutki ujemne, ponieważ społeczeństwo nie mogło w planowanym terminie uzyskać odpowiednich efektów z wielkiego wysiłku inwestycyjnego pierwszych czterech lat planu. Zawężenie zbyt szeroko prowadzonych inwestycji umożliwiło jednak całkowite lub częściowe zakończenie i oddanie do eksploatacji w latach 1954-1955 takich obiektów jak np. Zakłady Przemysłu Azotowego w Kędzierzynie czy Huta Aluminium w Skawinie.
Istotniejsze były zmiany dotyczące kierunku inwestowania. Zmniejszone zostały inwestycje na produkcję środków wytwórczości, komunikację i przemysł obronny. Ograniczenie nakładów na przemysł ciężki było jednak niewielkie. Nadal stanowiły one 81% ogólnych nakładów na przemysł. Zwiększono, aczkolwiek aczkolwiek stopniu niedostatecznym, nakłady na produkcje dóbr konsumpcyjnych konsumpcyjnych gospodarkę mieszkaniowo-komunalną.
Poważnie, bo prawie dwukrotnie, zwiększono inwestycje państwowe na rolnictwo. Wzrosły one z 7,4% w 1952 r. i 8% w 1953 r. do 10,3% w 1954 r. i 13,5% w 1955 r.
W latach 1954-1955 produkcja rolna wzrosła o 9% w stosunku do 1953 r., a o 13% w stosunku do 1949 r. Wzrost produkcji rolnej był w tym okresie wyższy aniżeli w czterech poprzednich latach.

Plan sześcioletni – pierwszy z wielkich planów budownictwa socjalistycznego socjalistycznego Polsce – zakończony został w 1955 r. Największe osiągnięcia zanotowano w tym okresie w rozbudowie przemysłu ciężkiego, ciężkiego rezultacie czego nastąpił ogromny wzrost sił wytwórczych. Globalna produkcja przemysłu była w 1955 r. 2,7 razy wyższa niż w 1949 r., a przemysłu uspołecznionego 2,85 razy. Rozwinięto produkcję wielu gałęzi przemysłu, które bąć nie istniały w Polsce przedwojennej lub dopiero się rodziły, bąć też były szczególnie zaniedbane. Dotyczyło to m.in. przemysłu: okrętowego, stali szlachetnych, aluminium, ciężkich obrabiarek, samochodów, traktorów, łożysk tłocznych, różnego rodzaju sprzętu elektrycznego, wielkiej syntezy chemicznej i przemysłu farmaceutycznego. Powstało wiele nowych, potężnych zakładów przemysłowych. Odbudowano, rozbudowano i unowocześniono w oparciu o nową technikę szereg hut, stocznie w Gdańsku i Szczecinie, fabrykę traktorów w Ursusie pod Warszawą i wiele innych zakładów przemysłowych.
Rozwój przemysłu w latach 1950-1955 opierał się w pierwszym rzędzie na szybkim wzroście zatrudnienia oraz dużych nakładach inwestycyjnych. Polityka maksymalnego nasycenia siłą roboczą istniejących oraz nowo budowanych zakładów umożliwiała wykorzystanie dużych nadwyżek siły roboczej, w szczególności na wsi, aktywizację zawodową rezerw roboczych w miastach oraz wykorzystanie w zasadzie całości posiadanego zasobu środków produkcyjnych.
W przemyśle artykułów konsumpcyjnych nastąpił wzrost produkcji, znaczne osiągnięcia uzyskano w dziedzinie elektryfikacji wsi, nastąpiły doniosłe zmiany w strukturze klasowej i zawodowej ludności związane z wielkimi procesami industrializacyjnymi, migracją do miast setek tysięcy ludności wiejskiej, przekształceniem się Polski z kraju rolniczo-przemysłowego rolniczoprzemysłowego przemysłowo-rolniczy. Szybka industrializacja kraju spowodowała ogromny wzrost zatrudnienia w gospodarce uspołecznionej, wzrosła znacznie liczebność klasy robotniczej (zwiększyła się ogromnie jej rola i miejsce w produkcji społecznej i wytwarzaniu dochodu narodowego), powstało sporo spółdzielni produkcyjnych, zwiększył się znacznie obszar użytków rolnych, znajdujących się w posiadaniu PGR-ów, wzrosła sieć instytutów naukowo-badawczych, bujnie rozwinęło się czytelnictwo, dokonała się w Polsce rzeczywista rewolucja kulturalna. Zdobycze kultury dotarły zarówno do miast, jak i wsi i stały się udziałem najszerszych rzesz społeczeństwa.

Oceny planu sześcioletniego kształtowały się pod wpływem ostrej krytyki błędów popełnionych przede wszystkim w życiu politycznym i społecznym.
Wraz z upływem lat, wraz ze zdobyciem nowych doświadczeń, możemy głębiej i pełniej ocenić owe lata. Stanowiły one dla Polski zasadniczy przełom na drodze uprzemysłowienia i unowocześnienia kraju, okres wejścia na drogę rozwiniętego budownictwa socjalistycznego. Były to zarazem lata wielkiego, ogólnonarodowego wysiłku, entuzjazmu i nadziei, niekłamanego i rzeczywistego zaangażowania społecznego milionów ludzi, zwłaszcza młodzieży. Były prawdziwym eposem nowych zakładów i osiedli fabrycznych na terenie całego niemal kraju. Były okresem przyspieszonego marszu pokolenia, latami pilnej i wytrwałej nauki milionów ludzi. O tym dorobku i o tych osiągnięciach nigdy nie należy zapominać, a z błędów i niedociągnięć, jakie wówczas istniały, wyciągać odpowiednie wnioski.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Gospodarka, kultura i społeczeństwo”